Krzyk mody czy rewelacja techniczna?

Cytaty z książki „ Magnetyzm i aura ludzka – wszystko o aktywatorach magnetycznych”, Stefan Zawistowski, Wyd. MUNDIMEX, Warszawa.

(…) „mgr inż. Krystian Witaszak i jego 25-letnie doświadczenie związane z wdrażaniem innowacji i wynalazków okazało się bardzo przydatne w przecieraniu pierwszych, najtrudniejszych szlaków. Efektem jego pracy jest zastosowanie Magnetizerów gazowych i wodnych w Krotoszyńskim Przedsiębiorstwie Ceramiki Budowlanej, Fabryce Porcelany i Porcelitu w Chodzieży, Hucie Szkła w Antoninku czy Zakładach Produkcji Spożywczej SPOŁEM w Poznaniu i Gorzowie.

- Co zadecydowało o tym, że jest Pan takim gorącym orędownikiem stosowania Magnetizerów?
- Zagadnienie magnetyzacji wody zainteresowało mnie około 14 lat temu, gdy jeden z pracowników przedsiębiorstwa, którym kierowałem, zachęcił mnie do podjęcia tego tematu w ramach działalności wdrożeniowej. Przedsiębiorstwo nasze znane w kraju pod nazwą „POSTEOR” Przedsiębiorstwo Wdrażania i Upowszechniania Postępu Technicznego i Organizacyjnego powołane zostało jako specjalistyczna jednostka do wdrażania wynalazków, innowacji i wyników prac naukowo-badawczych do praktyki gospodarczej. Znaliśmy wtedy magnetyzery belgijskie i niemieckie, ich konstrukcję oraz zasadę działania. Powołaliśmy zespół specjalistów składający się z naukowców i praktyków, który wykonał kilka urządzeń według własnego opracowania nie naruszając rozwiązań technicznych wynalazków już istniejących i chronionych patentami. Po przeprowadzeniu prób w kilku kotłowniach i uzyskaniu pozytywnych opinii, okazało się, że za bardzo wyprzedziliśmy potrzeby naszej gospodarki. Nie udało się bowiem znaleźć zakładu chętnego do podjęcia produkcji. Istniejący wtedy w naszym kraju system ekonomiczny nie stwarzał wystarczających bodźców do robienia interesu na tak bardzo nowatorskich urządzeniach jak magnetyzery. Chętnie wróciłem więc do tematu...”

- Czy w tej chwili istnieją jakieś problemy, które utrudniają stosowanie Magnetizerów?
- Pozostał tylko jeden, ale sądzę, że jest to problem istniejący pod każdą szerokością geograficzną. Mianowicie obawa przed nowością. Zwykły strach w psychice ludzkiej przed czymś nieznanym. Trudno się dziwić przedstawicielom techniki w zakładach produkcyjnych, że patrzą na Magnetizery jak na coś z pogranicza magii skoro na ten temat nie słyszeli nic na swoich studiach. Nawet wybitni naukowcy z dziedziny fizyki molekularnej, fizyki ciała stałego lub chemicy z tytułami profesora, posiadający autentyczny dorobek naukowy i cieszący się uznaniem nie tylko w Polsce, powiedzieli mi przy kawie, że zagadnienia związane z wpływem stałych pól magnetycznych na ciecze, a jeszcze bardziej na węglowodorowe paliwa płynne i gazowe należą do tej grupy zagadnień, które w Europie nie zostały jeszcze dokładnie zbadane. Prym w tym wiodą Amerykanie, ale ich publikacje fachowe na ten temat nie odsłaniają wszystkiego do końca. W księgarniach lub bibliotekach trudno znaleźć jakąkolwiek książkę o charakterze popularno-naukowym z tej dziedziny. Sądzę, że w Polsce podobnie jak swego czasu w Stanach Zjednoczonych efekty zmniejszenia zużycia gazu uzyskane w kilku dużych zakładach przemysłowych zachęcą innych do stosowania tej metody. Obecnie świat techniki nie zna przecież innej, tańszej, prostszej i dającej tak duże oszczędności. Zmniejszenie zużycia gazu o 23,3% w Krotoszyńskim Przedsiębiorstwie Ceramiki Budowlanej oznacza obniżenie kosztów produkcji o setki milionów złotych miesięcznie. Inne przykłady są również bardzo zachęcające”.

 
Obecnie świat techniki nie zna innej, tańszej i prostszej metody obniżenia zużycia gazu w przemyśle, od metody magnetyzacji, która zapewnia wymierny i znaczący zysk

- Krotoszyn stanowi przykład autentycznego zaangażowania całego zespołu ludzi odpowiedzialnych za sprawy energetyczne, technologiczne i produkcyjne. Wiedza i kompetencja dyrektora ds. techniczno-produkcyjnych mgr inż. Wacława Michalaka oraz jego najbliższych współpracowników daje wymierny wynik ekonomiczny dla zakładu i satysfakcję zawodową ludziom. Prace regulacyjne i pomiarowe trwały kilka miesięcy zanim uzyskaliśmy ustabilizowane i optymalne warunki pracy pieca. Dodatkowym, bardzo ważnym efektem zastosowania Magnetizerów w piecu tunelowym w Krotoszynie jest znaczna poprawa jakości i kolorystyki wyrobów. W tej chwili wszystkie produkowane tam ceramiczne produkty ścienne i dachowe należą do wyrobów I gatunku. Całkowicie wyeliminowano gatunek II, który wcześniej stanowił ok. 30% produkcji wskutek braku jednorodnego wypału w całym przekroju pieca.

 
Jednorodny wypał w całym przekroju pieca tunelowego, zapewnił poprawę jakości i kolorystyki wyrobów. Całkowicie wyeliminowano gatunek II, który wcześniej stanowił ok. 30 % produkcji

Zużycie gazu zmniejszyło się z 73 m3/tonę wyrobu do 56 m3/tonę. Prace wykonane w Krotoszynie potwierdziły ponadto, że stosując ogólne wytyczne firmy „Mundimex” należy traktować indywidualnie każdy obiekt przemysłowy zarówno jeśli chodzi o instalowanie Magnetizerów, jak i niezbędne prace regulacyjno-pomiarowe. Skomplikowane instalacje przemysłowe stawiają nieporównanie większe wymagania pod względem optymalizacji magnetohydrodynamicznej niż piece w instalacjach domowych.”


- Co może Pan powiedzieć o Magnetizerach wodnych i opinii użytkowników w Polsce?
- Opinie wielu użytkowników są wręcz entuzjastyczne. W przypadku Magnetizerów wodnych uzyskanie efektów jest zdecydowanie łatwiejsze niż w przypadku gazowych. Klienci przekonują się o tym kilkanaście godzin po zainstalowaniu urządzeń. Przykładem może być automatyczna myjnia samochodowa „TUCUS” na Osiedlu Piastowskim w Poznaniu. Jej pracownicy borykali się z dwoma problemami. Co trzy tygodnie musieli przerywać prace, wykręcać dysze rozpylające i czyścić je z osadów wapniowo-żelazowo-magnezowych, które powodowały systematyczne zatykanie. Ponadto odczyn zasadowy wody pozostawiał plamy na karoserii, które były widoczne po wysuszeniu samochodu. Zainstalowanie Magnetizera na zasilaniu głównym całkowicie wyeliminowało te problemy. Właściciel myjni był pozytywnie zaskoczony znacznie lepszym pienieniem środków myjących, co przyczyniło się do zmniejszenia ich zużycia oraz mniejszym zużyciem wody. Jak opowiadali mi pracownicy tej myjni, pewien turysta niemiecki zauważył, że karoseria jego mercedesa lśni znacznie bardziej niż zwykle po umyciu. Poprosił więc o szklankę wody, którą wypił i stwierdził, że w Poznaniu mamy wspaniałą wodę - jest bardzo smaczna, przezroczysta i nie pachnie chlorem. Pokazano mu urządzenie, dzięki któremu ta woda jest właśnie taka dobra. W tym samym dniu kupił dla siebie komplet Magnetizerów w pobliskim sklepie. Podobnych przypadków z innych dziedzin mógłbym cytować więcej. Spośród kilkuset Magnetizerów wodnych zainstalowanych w różnych obiektach przemysłowych i domach mieszkalnych, nie zanotowaliśmy ani jednej opinii negatywnej. Wydaje mi się, że nie docenia się jeszcze możliwości znacznego zmniejszenia zużycia energii elektrycznej i paliw stałych jak węgiel czy koks dzięki zastosowaniu Magnetizerów wodnych. Moim zdaniem wszystkie kotłownie powinny stosować Magnetizery, gdyż efekty ich działania można łatwo wyliczyć. Usunięcie istniejącego kamienia kotłowego w instalacjach i urządzeniach kotłowych, to przecież poprawa współczynnika wymiany ciepła, a więc mniejsze zużycie węgla czy koksu.
Zarośnięte grzałki w bojlerach elektrycznych to strata energii. Jonowe zmiękczacze wody mogą pracować znacznie sprawniej na namagnetyzowanej wodzie. Zużycie soli używanej do regeneracji złoża w tych wymiennikach może być wtedy znacznie mniejsze, nawet o 50%, czyli w efekcie mniej wydamy pieniędzy i w mniejszym stopniu zatrujemy środowisko. Dzięki Magnetizerom można znacznie poprawić pracę odżeleziaczy. Przyspieszą one bowiem przemianę żelaza dwuwartościowego na trójwartościowe. Sprawność tych urządzeń znacznie wzrośnie, a użytkownik będzie pił zdrowszą wodę.
Wieloletnie badania europejskie i amerykańskie potwierdzają, że stosowanie Magnetizerów wodnych w urządzeniach kotłowych, to minimum 20% mniejsze zużycie paliw stałych”.

(Stefan Zawistowski „ Magnetyzm i aura ludzka – wszystko o aktywatorach magnetycznych” Wydawnictwo Mundimexu, Warszawa 1993)

Copyright by B.K.M. Trust International Poznan. Wszystkie prawa zastrzeżone.